Bez eukaliptusow i papug, tylko golebie i wrony


czwartek, 30 czerwca 2005
Nareszcie poradzilam sobie
Meczylam sie z tymi moimi zakladkami jak potepiona, zawsze cos szwankowalo, ale chyba teraz jest tak jak powinno byc. Mysle, ze na dzisiaj wystarczy tych wrazen...
Czwartek - prosba o pomoc
Zaczelam wkladac na strone zakladki - ot moje ulubione strony i tak jakos chyba nie bardzo mi to wyszlo. Dwa pierwsze linki dzialaja, a reszta nie.
Dlaczego ? Prosze mi pomoc. Ja sie dopiero ucze, ale jak widac kiepsko mi wprowadzanie "w zycie" instrukcji wychodzi.
Przypuszczam, ze wynika to z tego, ze nie jestem z pokolenia "komputerowego". Z maszyna do pisania i wiecznym piorem radze sobie do tej pory bez problemu - ha ha ha.
Bede wdzieczna za przystepna i fachowa pomoc ....
03:13, annah11
Link Dodaj komentarz »
Zadeszczony czwartek
Ano pada i stad ta ballada - ale do (czestochowskiego) rymu... Najpierw sie czlowiek rozsychal jak stara beczka, ogrod wygladal, jak bardzo skopane boisko do pilki noznej, a teraz nic tylko kajak i plywac. Pies sie nawet nie ruszyl, gdy otworzylam drzwi na taras. Spojrzal moj kudlaty przyjaciel (Mango mu na imie) takim wzrokiem zniecheconym (pomyslal tez niejedno), zwinal sie w psi klebuszek i spi. A niech tam...
Pranie oczywiscie tak samo mokre jak przedtem. Grzeje piekarnik i po kolei dosuszam co mniejsze "kawalki", bo innaczej z pewnoscia pognija na tym deszczu.Oczywiscie nie w piekarniku, ale w kuchni, bo cieplo...
Podpowiedzialam mojej Przyjaciolce, ze zaczelam pisac, oczywiscie adres tej pisaniny podalam. Napisala, ze pochwala moj zamiar i zeby kontynuowac.
Ano dobrze sprobuje sie nie zniechecac, chociaz niektorym moze sie moje pisanie wydawac nudne. trudno. Gdy i mi sie znudzi skoncze z tym tez.
To tyle narazie, moze cos jeszcze potem tu "wpadnie"
01:16, annah11
Link Komentarze (1) »
środa, 29 czerwca 2005
Nastepny dzien - sroda
Ano zobaczymy co on przyniesie, Dzisiaj imieniny Piotra i Pawla - albo odwrotna kolejnosc, jak kto woli. Mojego Pawla imieniny tez. Pojechal sobie na tydzien odpoczac troche i obchodzic imieniny swoje i ciotki (Ona 1 lipca-Halina).
Poslalam im sms z zyczeniami.
U nas slicznie pada, wczorajsze pranie ciagle wilgotne na tarasie. Ciekawe jak dlugo bedzie schlo. Zaraz ide z psem na spacer - nalapiemy pewno znowu pchel i znowu szprejowanie psa, czyszczenie futra i taka kolomyjka do kwadratu.
Dzisiaj sroda, a ja lubie ten dzien tygodnia.
01:14, annah11
Link Komentarze (2) »
wtorek, 28 czerwca 2005
Dzien dobry
Uff nareszcie sie odwazylam pisac nie tylko do szuflady. Dzisiaj to tylko taki probny wpis...
Ano zobaczymy jak to sie wszystko rozwinie i uda. Obejrzalam wiele blogow, wzorow, szablonow. Wiele z nich mi sie naprawde podoba, ale ja z natury skromna i cicha wybralam sobie taki bialy szablon, bez tla.
To sie napewno lepiej czyta.....


02:47, annah11
Link Komentarze (9) »