Bez eukaliptusow i papug, tylko golebie i wrony


sobota, 21 stycznia 2012
Nareszcie na linii
Witajcie,ciagle bez internetu,wiec przygodne kafejki odwiedzam.Potem komentarze w komorce czytam,ale odpowiedziec sie nie da.W Warszawie zwariowana pogoda,ale luty przed nami wiec i zima ostrzejsza moze nas odwiedzic (Idzie luty,podkuj buty).Dzieckomoje po wyprawie do Bhutanu znowu w Australii,Ksiazemalz. dziala jak zawsze i tyle.Ja z Mama jakos zyjemy cichutko i spokojniutko,jakos sie trzymamy i tyle.Serdecznie pozdrawiam moich wytrwalych Czytelnikow i do nastepnego razu (kiedy?).
wtorek, 27 grudnia 2011
Po Swietach
Czesc, dziekuje Wszystkim za mile zyczenia i mysli o mnie.Swieta jakos minely cicho i spokojnie.Mama i ja obchodzilysmy je we dwie.Wczesna Wigilia,potem prezenciki pod choinka.Dalam Mamie mila ksiazke o dworkach kresowych i kalendarz-dziennik na przyszly rok.Ja mam sobie tez cos kupic (jak bede miala czas po sklepach pochodzic).Pozdrawiam Was serdecznie i do nastepnego razu...
poniedziałek, 19 grudnia 2011
Wszystkiego dobrego Wszystkim
Kochani, juz pewnie nie zdaze byc przy komputerze przed Swietami, a wiec juz dzisiaj skladam Wszystkim bardzo serdeczne zyczenia zdrowych, spokojnych, radosnych Swiat Bozego Narodzenia. Mysle o Was serdecznie.
poniedziałek, 21 listopada 2011
Facebook i moja komorka
Wsciekam sie, ale moze mi przejdzie z czasem.Mam Facebook w mojej rozklekotanej komorce (telefonie oczywiscie jakby Ktos mial watpliwosci :-)). Otwieram ta strone loguje sie co jest oczywiste i dalej to juz droga przez meke.Facebook to moj wiekszy kontakt z moimi znajomymi  i przyjaciolmi dookola swiata.Przeczytam kilka wiadomosci, odrazu polecenie ponownego logowania sie, nie zawsze z sukcesem !Chce cos polubic,lub napisac komentarz i znowu loguj sie.Zrobie co trzeba i mam wiadomosc ze nie mozna strony otworzyc bo cos tam nie tak, a to czas przekroczony, a to strona niedostepna dla mne (guzik prawda,bo sprawdzilam dzisiaj komputerowo i nic nie dzialo sie!).Zloszcze sie.
Pozdrawiam Was bardzo cieplo.Nasza Klasa w moim telefonie nie dziala,bo nie moge czegos tam zaladowac, zeby mozna byla ja ogladac.Komentarzy na blogu tez telefonicznie nie napisze,ale Wasze komentarze chetnie czytam. :-)
piątek, 21 października 2011
Zagaduje do Was znowu
Znowu jestem "w miescie" i przy okazji wpadlam do kafejki.Pogoda dzisiaj sliczna ale zimno.Ja juz ganiam w zimowej kurtce,ale z gola glowa.W ostatnia srode spalilam mnostwo energii,sprzatajac groby.Dobrze mi to napewno zrobilo,bo to i pobyt na powietrzu i cos pozytecznego.Oczywiscie liscie sypia sie obficie z drzew,wiec pewno pelno ich sfrunie,ale zawsze napewno jakos innaczej dookola wszystko wyglada.W moim telefonie komorkowym moge bez trudu przeczytac wszystkie komentarze pod moimi notatkami, moge tez odwiedzic niektore blogi,ale odpisywac na komentarze (przez telefon) i pisac notatek w ten sposob nie udalo mi sie !
Mysle o Was Wszystkich z sympatia i do nastepnego spotkania.Pozdrawiam :-)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 125