Bez eukaliptusow i papug, tylko golebie i wrony


sobota, 06 sierpnia 2016
Wieki cale minely
Witam, po naprawde dlugiej przerwie. Dzialo sie sporo, ale niezbyt wesolo. Mamusia zlapala zapalenie pluc i oskrzeli i z podejrzeniem wody w plucach wyladowala w szpitalu. Moja kochana Coreczka przyleciala do Warszawy natychmiast i razem jezdzilysmy do szpitala, bylysmy przy biednej chorej, slabiutkiej i niezbyt kontaktujacej z nami i otoczeniem.
Meczyla sie Mamusia bardzo, lezala pod tlenem i pod licznymi kroplowkami. Zaawansowany wiek i ogolna niewydolnosc serca i nerek doprowadzila do odejscia do lepszego swiata.Bardzo to wszystko smutne.
17:31, annah11
Link Komentarze (1) »
niedziela, 13 marca 2016
Prawie wiosna

Wyskoczyłam na chwilę z domu. Pachnie wiosną. Wierzba płacząca w sąsiedztwie już zielona. U nas okna szeroko otwarte. Ot tyle.

piątek, 24 lipca 2015
Piatek wieczor
Niby dobrze znosze wysoka temperature, ale chyba mimo wszystko mam troche dosyc. :-)  Do nastepnego razu. 
poniedziałek, 11 maja 2015
Stary Zoliborz i inne sprawy
Witam w poniedzialek, milego dnia i jak najlepszego calego tygodnia zycze :-)  Szlam dzisiaj troche inna trasa niz normalnie i z przykroscia stwierdzam, ze moja dzielnica sie sypie. To sie dzieje od dawna. Stare domy obdrapane, sporo chyba pustych mieszkan. Jakies lokale typu sklepy, restauracje na glucho pozamykane, jakby od ludzi i Boga opuszczone. Jedna restauracja czynna, ale wystroj czarny jak pogrzebowy, samo to odebralo by mi apetyt. Takie to siermiezne ! Wczoraj widzialam sklep z alkoholami - nowiutki, wyremontowany lokal. Kiedys tam krotko byla tez restauracyjka, a przedtem sklep spozywczy. Wszystko moze i ok, ale mam zastrzezenia dwojakiego rodzaju. Pierwsze dwie wielkie tablice nad wejsciem do sklepu oglaszaja ze: Magazyn Alkoholi i Prohibicja. O ludzie kochani, no jak prohibicja, to alkoholu nie kupimy ;-). Powazniejszy zarzut to taki, ze za skrzyzowaniem jest budka z alkoholami czynna 24 godziny na dobe. W sklepie spozywczym obok Prohibicji tez jest ogromniasty wybor alkoholi. W moim osiedlowym sklepiku ma byc tez alkohol. Nie za duzo tego watpliwej jakosci szczescia ?
Wczoraj byly oczywiscie wybory I tura takowych. PiS ma przewage nad PO, a na trzecim miejscu pan Kukiz. Ot tyle na dzisiaj. Do uslyszenia
czwartek, 07 maja 2015
Sypal pieprz do konfitury i do zupy mlecznej
Przypomniala mi sie taka stara piosenka (jak w tytule), po tym jak Mama natkala sobie do porannej kawy pastelle jajeczna ze szczypiorkiem, albo do zupy mlecznej "wkroplila" sobie przyprawe do zup (nie mlecznych) Maggi. Boze, Boze co starosc i skleroza z czlowieka robi. Rozpacz. Zwlaszcza, ze oczywiscie pamietam Mame w innej kiedys formie, zwawa wielce, pamietajaca swietnie wszystko i pelna zainteresowan. No nic.
Ja zajeta domem, Mama jakos nie mam wielkich checi na pisanie.
Dorwalam sie do ksiazki Singera "Spuscizna", a w kolejce czekaja inne lektury.

Serdecznie, majowo pozdrawiam :-)
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 138